W sobotnie spotkanie lepiej weszli płocczanie, którzy od stanu 15:15 odskoczyli gospodarzom pewnie zwyciężając do 17. W drugiej odsłonie to podopieczni trenera Karola Kościńskiego mieli nieznaczną przewagę (14:12, 19:16), którą bezpiecznie utrzymali. Punkt na wagę wyrównania stanu meczu zdobył atakiem ze skrzydła Jan Kopyść (25:21). Podobny przebieg miała trzecia odsłona w której żadna z drużyn nie potrafiła zbudować przewagi. W środkowej fazie seta miejscowi wyszli na czteropunktowe prowadzenie (14:10, 18:14) i wtedy nastąpiła kilkunastominutowa przerwa związana z awarią elektronicznego protokołu. Końcówka ponownie należała do gospodarzy, którzy wytrzymali presje zwyciężając do 23, po błędzie w rozegraniu gości w decydującej akcji seta. Czwartą partię również lepiej zaczęli siatkarze ProNutivy (8:4), (10:4). Podopieczni trenera Karola Kościńskiego w pełni kontrolowali przebieg seta nie dając rywalom możliwości nawiązania równorzędnej gry (20:14). Punkt na wagę zwycięstwa w całym meczu zdobył asem serwisowym Jan Lizińczyk (25:19).
ProNutiva SKK Belsk Duży - KPS Płock 3:1 (17:25, 25:21, 25:22, 25:19)
Nagroda MVP trafiła do atakującego belskiej ProNutivy Jana Lizińczyka, któremu statuetkę wręczyli: Magdalena Nowacka - radna sejmiku województwa Mazowieckiego i Paweł Ignatowicz - dyrektor wydziału rozgrywek PLS.
Sobotnia wygrana oznaczała, że w dniu następnym zespoły ponownie będą rywalizować w hali belskiego GOSiR-u. Początek pierwszego seta to przewaga KPS-u (3:7) jednak z czasem dzięki ofiarnej grze w obronie i skutecznej ofensywie gospodarze doprowadzili do wyrównania (9:9) i wyszli na prowadzenie (15:13). Przyjezdni zdołali doprowadzić do wyrównania (18:18), ale ostatecznie ulegli do 21.
W kolejnej odsłonie do stanu 14:14 żadna z drużyn nie potrafiła wypracować znaczącej przewagi. W drugiej fazie seta miejscowi stracili sześć punktów w jednym ustawieniu (14:20) i zgodnie z przewidywaniami wyraźnie przegrali do 19. Trzecia partia do przewaga belszczan (10:7, 14:10), jednak to płocczanie m. in. dzięki skutecznej grze w ofensywie doprowadzili do wyrównania (18:18), a następnie wyszli na prowadzenie (19:23), które do końca utrzymali (20:25). Siatkarze belskiej ProNutivy, żeby utrzymać się w grze potrzebowali zwycięstwa w czwartym secie. Początek to przewaga KPS-u (4:7), ale gospodarze szybko odrobili straty (8:8), a przede wszystkim znacząco poprawili grę w obronie systematycznie budując przewagę (15:12, 19:14). Punkt na wagę wyrównania stanu meczu dostarczyli goście po błędzie w polu zagrywki (25:19). Piąta odsłona to gotowy scenariusz na horror z pozytywnym zakończeniem. Początek dla gospodarzy (4:1), (7:5). Po zmianie stron (8:6) przyjezdni odrabiają straty (8:8), a następnie wychodzą na prowadzenie 10:11. Przy stanie 13:14 płocczanie mają pierwszą piłkę meczową, której nie wykorzystują podobnie jak trzech kolejnych. Przy wyniku 17:17 fenomenalną obroną popisuje się kapitan ProNutivy Kuba Gontarz, a punktową kontrę wyprowadza niezawodny Jan Lizińczyk. Goście bronią kolejnych pięć piłek meczowych, ale w ostatniej akcji punktowy blok zalicza Adam Świdroń (22:20), kończąc spotkanie wygraną miejscowych 3:2 i doprowadzając stan rywalizacji fazy play-off do remisu (2:2).
ProNutiva SKK Belsk Duży - KPS Płock 3:2 (25:21, 19:25, 20:25, 25:19, 22:20)
Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został ponownie Jan Lizińczyk, który w obydwu spotkaniach zdobył łącznie 64 punkty i wykazał się blisko 60% skutecznością w ataku. Statuetkę wręczył Grzegorz Szewczyk - komisarz Polskiej Ligi Siatkówki. Kolejna nagroda trafiła na ręce kapitana belskiej ProNutivy Jakuba Gontarza jako wyróżnienie dla całej drużyny za pełen sukcesów i sportowych emocji sezon 2025/26.
ProNutiva SKK Belsk Duży - Jan Lizińczyk (2), Jakub Gontarz (3), Wojciech Pawlak (6), Adam Świdroń (10), Maciej Drwięga (17), Jan Kopyść (24), Gabrel Cieślik (8), Sebastian Olszewski (18) oraz Kamil Bodzon (4), Bruno Bukowski (13), Jakub Podleśny (14), Jan Toczyski (20), Krzysztof Kubiak (21), Mikołaj Naczas (25)
Siatkarski maraton pomiędzy drużynami z Belska Dużego i Płocka zakończy się 1 kwietna meczem wyjazdowym, który rozstrzygnie rywalizację. Zwycięski zespół zagra w półfinałach fazy play-off o PLS 1. Ligę, a przegrany definitywnie kończy sezon.
Serdeczne gratulacje dla zwycięskiej drużyny i sztabu szkoleniowego oraz podziękowania dla licznie zebranych kibicom, którzy fenomenalnie wspierali zespół w trudnych momentach.






















